I przyniósł to, o czym napisali w listach (i niespodzianki też):
kredki (sztyfty i bloczki) z wosku pszczelego - zestaw w waldorfskich kolorach zapakowany w drewniane pudełeczko, książki z serii "Dzienniczek Cwaniaczka", zestaw do wyplatania bransoletek z muliny, pluszowego smoka, instrumenty i skrzynię drewnianych klocków.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz